W trakcie sobotniego, przedpołudniowego spaceru poznacie tyski stadion i jego najciekawsze miejsca, a także zapoznacie się z eksponatami, fotografiami i trofeami znajdującymi się w Tyskiej Galerii Sportu. Stadion i galeria to wymarzone miejsca do robienia udanych zdjęć
Udział w spacerze jest bezpłatny i nie wymaga wcześniejszych zapisów.
Zbiórka o godz. 11 przed wejściem głównym Stadionu Miejskiego (od ul. Baziowej).
Na dwie kolejki przed metą ligowego sezonu GKS miał punkt przewagi nad Ruchem (za zwycięstwo przyznawano wówczas dwa punkty). W przedostatniej kolejce rozgrywek doszło do meczu obu zespołów w Radzionkowie. 10 tysięcy widzów obejrzało pasjonujące widowisko. Najbardziej dramatyczne były ostatnie minuty spotkania. Tyszanie objęli prowadzenie, by po chwili je stracić. Potem najlepszy gracz Ruchu Marian Janoszka nie wykorzystał rzutu karnego, ale w ostatnich sekundach as "Cidrów" strzelił zwycięskiego gola.
Wydawało się, że awans Ruchu jest już przesądzony. Tymczasem w ostatniej kolejce Ruch sensacyjnie przegrał z Rymerem w Niedobczycach i to GKS - wygrywając u siebie z Odrą Opole - zajął na koniec sezonu pierwsze miejsce i awansował do drugiej ligi!
O kulisach rywalizacji opowiadają w filmie świadkowie tamtych wydarzeń: trener GKS-u Albin Wira, piłkarz GKS-u Rafał Oprzondek, kierownik drużyny GKS-u Wojciech Wieczorek, as Ruchu Marian Janoszka i obecny prezes Ruchu, a wtedy kibic Marcin Wąsiak. Film prezentuje także najważniejsze fragmenty słynnego meczu sprzed ponad 24 lat w Radzionkowie.
Wojnarowicz i Kamrowski to rodowici tyszanie, jednak największe sukcesy odnosili w barwach klubów spoza naszego miasta. Wojnarowicz w barwach Czarnych Bytom, a Kamrowski - Gwardii Katowice. Obaj dwukrotnie startowali na igrzyskach olimpijskich - Wojnarowicz w Pekinie (2008) i Londynie (2012), a Kamrowski w Barcelonie (1992) i Atlancie (1996). Na igrzyskach medali nie zdobyli, za to przywozili je z mistrzostw Europy.
Walczący w kategorii +100 kg Wojnarowicz od kilku lat mieszka w Niemczech, ale nie wyklucza rychłego powrotu do kraju. Kamrowski (walczył z kolei w najlżejszej kategorii wagowej - do 60 kg) mieszka w Siemianowicach Śląskich. Obaj judocy - w towarzystwie czołowego do niedawna zawodnika, a obecnie trenera Gwardii Tychy Andrzeja Borowca - z zainteresowaniem obejrzeli wystawę stałą Tyskiej Galerii Sportu. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że dziadek Wojnarowicza pracował na stadionie na Osiedlu A, a on sam po zakończeniu startów na tatami próbował sił w futbolu amerykańskim.
Dziennikarze "Gazety Wyborczej" Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski napisali książkę "Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście". Sami po górach się nie wspinają, ale potrafili przekonać rodzinę Kukuczki oraz wybitnych polskich wspinaczy do szczerych rozmów o himalaiźmie.
Na spotkanie z Kortką i Pietraszewskim przyszło tak wiele osób, że niektórzy nasi goście spędzili dwie godziny spotkania na stojąco. Warto było, bo dziennikarze bardzo ciekawie opowiadali o pracy nad książką, a wspomagał ich Ignacy Walek Nendza, znany podróżnik i wspinacz, dobry kolega Kukuczki. Uczestnicy spotkania obejrzeli także film dokumentalny "Paciorki himalajskiego różańca" w reżyserii Wojciecha Królikowskiego. Po spotkaniu do autorów biografii ustawiła się długa kolejka po autografy.